KIJKI DWA Bistro w Zakopanem budowało swoją kuchnię wokół autorskich hot dogów inspirowanych górami, Alpami i Dolomitami. Podawano je w maślanych bułkach z lokalnej piekarni, a warianty nosiły nazwy takie jak Rysy, Giewont, Mont Blanc, Gerlach czy Gran Paradiso. Był też wegetariański Kozi Wierch i dziecięcy Mały Giewont.
Na miejscu można było zjeść również śniadanie, pierogi z bryndzą, zupę cebulową, sałatkę, lasagne, croissanta albo deser. To propozycja zarówno na poranny posiłek przed wyjściem w góry, jak i na spokojny powrót ze szlaku. Do dań można było dobrać piwo kraftowe, wino lub deskę regionalnych produktów.
Druga część lokalu działała jako sklep z winami, nalewkami, serami, wędlinami, miodami, herbatami i przetworami. Dzięki temu KIJKI DWA łączyło bistro z miejscem, w którym dało się kupić coś lokalnego na później. Dostępne były dania na miejscu i na wynos, ogródek oraz opcja przyjścia z psem.
W dostępnych danych lokal figuruje obecnie jako tymczasowo zamknięty, więc przed planowaną wizytą trzeba potwierdzić, czy znów działa. Gdy było otwarte, jego najbardziej charakterystycznym punktem pozostawały hot dogi z oscypkiem, bryndzą i serem raclette, nazwane jak najwyższe górskie szczyty.