Na Gubałówce działa kameralny bar, w którym po górskiej wycieczce można zjeść domową kiełbasę, burgera, zupę albo zapiekankę. Do tego dochodzą piwo, wino, grzane wino i herbata, więc łatwo zatrzymać się tu zarówno na szybki posiłek, jak i dłuższą przerwę z widokiem na góry.
Król-Łęgowska Jadwiga. Bar przyciąga spokojną atmosferą i miejscami na zewnątrz. To nieskomplikowane, niedrogie miejsce dla turystów oraz osób, które chcą usiąść ze znajomymi bez szukania rozbudowanej restauracji. Orientacyjny koszt wizyty wynosi 20-40 zł za osobę.
W praktyce można tu odpocząć po spacerze, rozgrzać się herbatą lub grzanym winem i zjeść coś konkretnego. Wśród dań bywają też żurek i domowe przekąski, a lokal znajduje się w rejonie górnej stacji kolejki na Gubałówkę.