W pracowni Leluja Joanna Kowal szyje damskie ubrania góralskie, łącząc podhalańskie wzory z krojami, które można dopasować do współczesnej garderoby. Powstają tu gorsety, spódnice, koszule, halki, chusty i całe komplety, a każdy projekt może mieć ustalony kolor materiału, haftu, zapięć oraz wykończeń.
Do Leluji przychodzi się po strój na konkretną okazję, codzienny element regionalnego ubioru albo kompletną stylizację ślubną. Na zamówienie powstaje zestaw z koszulą, gorsetem, halką, spódnicą i wstążką. Trzeba uwzględnić czas szycia, który zależnie od projektu wynosi od kilku tygodni do około pół roku, a przy stroju ślubnym najlepiej zgłosić się z dużym wyprzedzeniem.
O charakterze pracowni decydują ręczne zdobienia, haft koralikowy, cekinowy i tradycyjny haft angielski. W sklepie internetowym można znaleźć także gotowe akcesoria, wełniane wyroby, materiały do haftu, produkty dostępne od ręki oraz kolekcję outletową. To propozycja dla kobiet z Podhala i spoza regionu, które chcą nosić folklor po swojemu, z zachowaniem rzemieślniczych technik.
Nazwa marki nawiązuje do lilii, czyli „leluji” w gwarze góralskiej, a sama pracownia jest związana z Zakopanem i kulturą podhalańską. Za wszystkim stoi jedna osoba: projektantka, krawcowa i właścicielka, która samodzielnie dobiera materiały, opracowuje wzory i wykonuje zamówienia.